Select Language

piątek, 17 lutego 2017

Warszawa w pigułce - atrakcje w stolicy

Tekst powstał w oparciu o współpracę z portalem Dziecko w podróży

Wykorzystując dość bliskie położenie stolicy od naszego miejsca zamieszkania mamy okazję często odwiedzać różne zakątki największego polskiego miasta. Niektórzy je lubią, inni nienawidzą, ale o gustach się nie dyskutuje. Warszawa jest niewątpliwie ciekawym miastem, pełnym sprzeczności i kontrastów. My je lubimy ze względu na bogactwo wszelakich atrakcji dla każdego, za dynamizm i tempo, za bogatą przeszłość i burzliwą historię.


Chcemy pokrótce przedstawić Wam taki nasz “warszawski spacerownik” - mini przewodnik -  miejsca, które lubimy odwiedzać w stolicy. Zamieszczamy pomysły na aktywne spędzenie czasu, inspiracje na weekend, z dzieckiem lub bez.  
1. Starówka. Spacer Nowym Światem, poprzez Krakowskie Przedmieście, Plac Zamkowy, rynek aż po Nowe Miasto to absolutna konieczność. Zamek Królewski, stare kamienice, kościoły, zabytkowy barbakan, kamienne schodki czy malowniczy rynek z syrenką na środku to tylko nieliczne obiekty, na które powinniśmy zwrócić uwagę. Koniecznie wstąpcie do Kościoła pw Świętego Krzyża (tu spoczywa serce Chopina i Reymonta), spróbujcie pańskiej skórki na rynku, porównajcie obraz Warszawy z obrazów Canaletta do rzeczywistości, posłuchajcie muzyki Fryderyka Chopina na jednej z kilku ławeczek i dajcie się ponieść rytmowi miasta. Odnajdźcie wszystkie planety układu słonecznego przy pomniku Kopernika, oddajcie hołd Małemu Powstańcowi przy jego pomniku. Pomachajcie prezydentowi przy Pałacu Prezydenckim, podziwiajcie strzelistą Kolumnę Zygmunta. Cieszcie się tym miejskim kolorowym zgiełkiem o każdej porze roku.





  


2. Pałac Kultury i Nauki (nazywany pieszczotliwie Pekinem lub Pajacem) - najwyższy budynek w Polsce (licząc z iglicą). Wzniesiono go jako dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego, a pomysłodawcą jego budowy był sam Józef Stalin. Pałac jest kontrowersyjną budowlą na mapie stolicy, niektórzy wciąż uważają go za symbol dominacji radzieckiej nad Polską. Jak wiecie zbyt piękny nie jest, ale przez lata zyskał miano wizytówki Warszawy. Jest też świetnym punktem orientacyjnym dla przyjezdnych. A ponadto jego wnętrza kryją wiele ciekawostek (od kina i teatrów po sale konferencyjne i muzea). Znajduje się w nim około 3.000 pomieszczeń. Jednak nasz mały włóczykij uwielbia wysokości i widok z tarasu widokowego na 30 piętrze. Polecamy! Wspaniale rozszyfrowuje się stamtąd najdalsze obiekty widoczne na horyzoncie!




3. Zamek Królewski - Myślę, że zasługuje na osobną pozycję w zestawieniu. Niegdyś siedziba królów i najwyższych władz Rzeczypospolitej - sejmu. Teraz mieści się tam muzeum z bogatymi zbiorami malarstwa (np. obrazy Rembrandta w Galerii Lanckorońskich), rzeźby i rzemiosła artystycznego. Odbywają się tu także oficjalne uroczystości państwowe i wiele medialnych eventów (m.in. w Arkadach Kubickiego). W położonym obok pałacu Pod Blachą warto obejrzeć apartament księcia Józefa Poniatowskiego, a w podziemiach zamku film o zniszczeniu i odbudowie jednego z najważniejszych warszawskich zabytków. Co roku w listopadzie wstęp do zamkowych komnat jest bezpłatny!





4. Łazienki Królewskie (klik po więcej) - letnia rezydencja Króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jest to podobno najszczęśliwsze miejsce w Warszawie. Położone są w zielonej otulinie królewskich ogrodów, po których możemy spacerować godzinami. Znajdziecie tam perły europejskiej architektury, jak Pałac na Wyspie czy Teatr Królewski w Starej Oranżerii. No i słynne pawie królewskie, które dumnie przechadzają się wśród ludzi ku uciesze najmłodszych spacerowiczów. Od maja do września w każdą niedzielę przed pomnikiem Fryderyka Chopina odbywają się tradycyjne koncerty fortepianowe. Warto skorzystać. 
 


W sąsiedztwie "Łazienek" znajduje się Zamek Ujazdowski (wewnątrz jest Centrum Sztuki Współczesnej). Z jego tarasów rozpościera się wspaniały widok na Kanał Piaseczyński.
5.  Pałac w Wilanowie (klik po więcej) - kolejna królewska rezydencja w stolicy wzniesiona dla Jana III Sobieskiego. Oprócz przepięknych pałacowych wnętrz rozkoszujcie się wizytą w otaczającym pałac parku. Jeśli zaś nie straszne wam spacery w chłodnej porze roku wybierzcie się późną jesienią lub zimą do Królewskiego Ogrodu Światła. Jest to świetlna instalacja składająca się z kilku elementów. Dzieci chętnie uczestniczą w pokazach mappingu (specjalny pokaz z elementami światła, dźwięku i obrazu wyświetlany na fasadzie budynku). Jest tu także Magiczny Ogród Króla, który zimą mieni się kolorami. Wysłuchajcie “Walca Kwiatów” w Ogrodzie Wyobraźni (300 tys. kolorowych lampek, które rozświetlają ogród znajdujący się obok pałacu).


6. Ślady wojny, getto, Grób Nieznanego Żołnierza - II wojna światowa to najburzliwszy okres w dziejach naszej stolicy. Weźmy choćby największe w okupowanej Polsce getto żydowskie, które powstało w październiku 1940 roku. W szczytowym momencie za murami getta mieszkało w nieludzkich warunkach 460 tys. żydów. Ponad 300 tysięcy z nich zginęło w obozie zagłady w Treblince. Ludzi wywożono od 1942 r. wagonami towarowymi z Umschlagplatz (obecnie stoi tam pomnik, ul. Stawki). Getto przestało istnieć wiosną 1943 r.  Będąc na Muranowie i Mirowie rozglądajcie się i szukajcie symbolicznych murów getta na chodniku.

 Warszawa była jednym z najbardziej zniszczonych miast w Europie podczas wojny. Niemcy zrównali z ziemią 84% lewobrzeżnej części miasta. Skalę zniszczeń doskonale obrazuje film "Miasto Ruin" wyświetlany w technologii 3D w Muzeum Powstania Warszawskiego. Zamek Królewski przestał istnieć w wyniku wysadzenia w powietrze. Szacuje się, że w dniu wyzwolenia 17 stycznia 1945 r. w prawobrzeżnej części Warszawy - zajętej przez wojska 1 Frontu Białoruskiego i 1 Armii Wojska Polskiego 15 września 1944 r. - mieszkało 140 tys. osób, natomiast ponad 20 tys. osób przebywało na odległych lewobrzeżnych przedmieściach. W dziesiątkach miejsc w śródmieściu, na Woli, Żoliborzu czy Pradze doszukacie się pomników i tablic upamiętniających ofiary wojny.
Grób Nieznanego Żołnierza (Plac Piłsudskiego) - pomnik zbudowany na chwałę nieznanym żołnierzom, poległym w walkach za ojczyznę. Upamiętnia on 1500 żołnierzy poległych za Ojczyznę w latach 1914-1918. Konstrukcja pomnika wykorzystuje 3 ocalałe arkady Pałacu Saskiego. Przez cały rok żołnierze pełnią tu wartę honorową.


 W sąsiednim położeniu Placu Piłsudskiego znajduje sie Park Saski - założony z inicjatywy Augusta II Mocnego. A w nim najpiękniejsza warszawska fontanna z 1852 roku.
7. Stadion Narodowy - otwarty tuż przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej - w 2012 roku. Powstał w miejscu dawnego Stadionu Dziesięciolecia. Na dolnych i górnych trybunach jest 58 500 miejsc siedzących dla kibiców. Stadion posiada również ekskluzywne loże, ogromny parking i powierzchnię handlową. Fasada stadionu adekwatna do nazwy - narodowa - biało-czerwona. Stadion posiada rozkładany dach. Spragnieni wizyty turyści mogą zwiedzić stadion przez 7 dni w tygodniu, wybierając spośród różnych tras zwiedzania. Poczuj się jak Lewandowski i wybierz trasę piłkarza, lub jak bogacz, wybierając trasę VIP. Można oczywiście wybrać się tylko na punkt widokowy. Stadion to miejsce wielu imprez masowych (m. in. koncertów). Zimą działa tu górka lodowa i lodowisko.
 
8. Mosty, Wisła i Syrenka Warszawska. Mostów - "spinaczy" dwóch brzegów Wisły doliczyć się można w stolicy 10 (8 drogowych oraz 2 kolejowe). Większość ludzi kojarzy najbardziej mosty "filmowe" - na linach czyli Most Świętokrzyski oraz Siekierkowski. Most Gdański to dla mnie najlepszy punkt widokowy na Warszawę nocą. Wybierany jest także często jako tło do zdjęć ślubnych. Wysiadając ze stacji Metra Centrum Nauki Kopernik, tuż przy Moście Świętokrzyskim stoi symbol Warszawy - syrenka. Druga znajduje się na rynku starego miasta. Syrenka dumnie reprezentuje Warszawę w godle.
Dawno temu w pobliżu Starego Miasta wyszła z wody przepiękna syrena, aby nieco odpocząć na brzegu Wisły. Tak spodobało jej się miejsce, że postanowiła tu zostać na zawsze. Niestety zamieszkujący pobliską osadę rybacy zauważyli, że ktoś podczas połowów wzburza fale Wisły, plącze sieci i wypuszcza z niej ryby.. Postanowili więc schwytać winowajcę. Kiedy jednak usłyszeli przepiękny głos syreny, zaniechali swoich zamiarów i szczerze pokochali piękną kobietę-rybę, która od tej pory co wieczór umilała im czas przepięknym śpiewem. Pewnego dnia zobaczył syrenkę bogaty kupiec i postanowił ją schwytać. Podstępem uwięził ją w drewnianej szopie. Płacz syreny usłyszał młody syn rybaka i z pomocą przyjaciół, pod osłoną nocy uwolnił ją. Syrena z wdzięczności za uratowanie życia obiecała im, że zawsze kiedy tylko będą potrzebowali pomocy, stanie w ich obronie. I odtąd warszawska syrenka, uzbrojona w miecz i tarczę, broni miasta i jego mieszkańców.
 

9. Powązki - moje ulubione miejsce do spacerów. Zabytkowa nekropolia na Woli ma obecnie powierzchnię 43 hektarów (oprawie tyle co Watykan). Stare Powązki zachwycają piękną rzeźbą. W tym miejscu znajdują się najstarsze groby, wśród których odnaleźć można miejsce spoczynku Marii Kownackiej, Czesława Niemena, wielu słynnych warszawskich działaczy społecznych, lekarzy, prawników. Na położonych kilkaset metrów dalej Wojskowych Powązkach spoczywają polegli w I i II wojnie żołnierze, harcerze, powstańcy. Wzruszający jest widok tysięcy krzyży, często bezimiennych. W Alei Zasłużonych spoczywają Polacy zasłużeni dla kraju (politycy, literaci, sportowcy, ludzie sceny i ekranu) m.in. Jacek Kuroń, Zbigniew Religa, Ignacy Mościcki, Kazimierz Górski, Kamila Skolimowska, Jacek Kaczmarski, płk. Ryszard Kukliński i wielu, wielu innych. To miejsce każdy powinien odkryć sam dla siebie.



 

10. Muzeum Geologiczne (klik po więcej) - prehistoria w środku miasta? Proszę bardzo. Dinozaury, szkielety mamutów, epoka lodowcowa, wszechobecne wulkany, gejzery i skarby ziemi są obiektem zainteresowania większości kilkulatków jakich znam. W muzeum znajduje się również model pustyni i naturalnej wielkości rekonstrukcja jaskini. Wizyta w Muzeum Geologii jest zatem obowiązkowa gdy chcecie przybliżyć dzieciom odległe okresy w dziejach Ziemi.





11. Muzeum Kolejnictwa (klik po więcej), do którego pojechaliśmy (a jakże!) pociągiem. Znajdziecie tu w skansenie na zewnątrz kilkanaście lokomotyw parowych, wagony towarowe, elektrowozy, lokomotywy spalinowe, a nawet wagon artyleryjski i tzw. salonkę Bieruta.  Natomiast w środku stare semafory, mapy kolejowe ogromna makieta w skali 1:87, stworzona przez inż. Janusza Cyndeckiego. Miniaturowe składy pociągów osobowych i pociągi towarowe poruszają się po 160 m torów na trzech poziomach. Na makiecie znajduje się m.in. podmiejski dworzec, fabryka, odlewnia dzwonów i mała parowozownia wyposażona w ruchomą obrotnicę. Zarówno mały chłopiec i dorosły mężczyzna znajdą tu coś dla siebie..



12. Manufaktura Cukierków (klik po więcej) - tylko tu możecie własnoręcznie ukręcić ogromnego tęczowego lizaka. O każdej pełnej godzinie rozpoczyna się wspaniałe dla oczu i nosa widowisko. Na blat wylewana jest pachnąca gorąca masa z karmelu i zaczynają się czary-mary. Nie ma żadnej maszyny, słodkości powstają ręcznie tu i teraz, na naszych oczach. Następnie dodawane są barwniki (naturalne oczywiście, np. kurkumina czy buraki). Masa bardzo szybko ochładza się i gęstnieje, więc trzeba działać szybko. Poszczególne kolory wycina się nożyczkami i miesza, aby powstał kolor zielony czy fioletowy. Więcej Wam nie zdradzę. Przekonajcie się sami, że nie łatwo będzie stąd wyciągnąć dzieciaki.

  


13. Centrum Nauki Kopernik (klik po więcej) - o tym miejscu jest tysiące publikacji. Nie chcę powielać tego, o czym napisali już wszyscy. Nadmienię tylko, że to świetne miejsce zarówno dla 3-latka, jak i dla 40-latka. Galeria Bzzz dla maluchów (darmowe wejściówki przy kasie), park odkrywców, planetarium, Teatr Wysokich Napięć to tylko rąbek tajemnic jakie skrywa w sobie cały kompleks Centrum Nauki Kopernik. Nie polecam wybierania się tam w grupie - dzieci się rozejdą, przecież każdego zainteresuje coś innego i nici ze wspólnego przebywania ze znajomymi.



14. Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego (klik po więcej) - położona tuż przy CNK. Warto zajrzeć choć na chwilę. Kilkanaście metrów nad ziemią w samym centrum Warszawy znajduje się zielona oaza. Ogród na dachu biblioteki został otwarty w 2002 roku. Jego powierzchnia to ok. 1 ha. Składa się z części górnej oraz dolnej. Część wspólną stanowi spływająca woda. Oprócz podziwiania roślin zwróćcie uwagę na to jaki to świetny punkt widokowy. Wejście do ogrodu jest bezpłatne. Należy poruszać się po wyznaczonych alejkach i oczywiście nie zrywać roślin.



15. Muzeum Powstania Warszawskiego (klik po więcej)- Wchodząc do muzeum pierwsza rzecz, na którą zwrócimy uwagę to tzw. bijące serce muzeum - ogromny monument, w którym zamknięte są odgłosy walczącej stolicy. Przykładając ucho do dziur po kulach słyszymy strzały, krzyki, pieśni....od razu cofamy się w czasie do 1944 roku. Obejrzeliśmy też Miasto Ruin. Ten film wykonany w technologii stereoskopowej (3D) przenosi nas do wojennej rzeczywistości. Lecimy Liberatorem nad zburzoną Warszawą w 1945 roku, próbując rozpoznać chociaż jedno znane nam obecnie miejsce. Bezskutecznie. Przed wojną Warszawa liczyła 1 300 000 mieszkańców, pod koniec wojny w jej ruinach przebywało ok. 1 000 osób. Nie zapomnijcie dopisać tego miejsca do warszawskich “must see”.


  

16. Muzeum Wojska Polskiego - usytuowane przy wjeździe z Alej Jerozolimskich na Most Poniatowskiego. Muzeum powstało w 1920 roku. Gromadzi w swoich zbiorach około 250 tysięcy eksponatów związanych z militariami. Obejrzycie tu broń palną, broń ze średniowiecza, relikwiarze, zbroje, mundury, hełmy oraz ogromny księgozbiór poświęcony tematyce wojskowej.




17. Warownia Jomsborg (klik po więcej)- historyczny gród Słowian i Wikingów, położony po lewej stronie Wisły, tuż przed Mostem Grota-Roweckiego.
Jest to siedziba legendarnej drużyny Jomsborczyków (Jomswikingów), którzy według skandynawskich sag, służyli Królowi Bolesławowi Chrobremu jako najemni wojownicy. Warownia otoczona jest palisadą, wewnątrz tawerna, dom wikingów z prawdziwym paleniskiem wewnątrz, chata - kramik z pamiątkami, chata tkaczki i chata drużynna - miejsce, gdzie wojownicy trzymają swój wojenny ekwipunek. 









 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz