Select Language

piątek, 12 września 2014

W Pacanowie kozy kują

W Pacanowie kozy kują, 
więc koziołek mądra głowa,
błąka się po całym świecie
aby dojść do Pacanowa!

Któż z nas w dzieciństwie nie fascynował się przygodami koziołka, który zwiedził chyba cały świat w poszukiwaniu małego miasteczka w woj. świętokrzyskim. A po co szukał? Chciał się podkuć!
Właśnie dzięki Kornelowi Makuszyńskiemu - autorowi przygód koziołka Matołka - Pacanów został rozsławiony i z inicjatywy ministra kultury stał się Europejską Stolicą Bajki. Ale o tym za chwilę.

Już po wyjściu z samochodu natrafiamy w mieście na ślady wesołego koziołka. Są tu obrazki, plakaty, tablice z jego wizerunkiem. Ba, nawet na miejskim ratuszu o pełnych godzinach widzimy jak kowal robi podkowę.


Celem naszego dzisiejszego wypadu jest wejście do słynnego Europejskiego Centrum Bajki. Raz - robimy to dla Adasia, który poznał już kultowe polskie bajki, a dwa - chcemy na nowo odkryć w sobie dziecko:-)
Bilety zarezerwowaliśmy tydzień wcześniej, trzeba pamiętać, że wejście jest o określonych godzinach. Do bajkowego świata wprowadziła nas pani przebrana za wróżkę, widzieliśmy też panie przebrane za elfy. Ruszamy przez mysią norkę do pierwszej sali - stacji, z której odjedziemy pociągiem w podróż po bajkach.Wróżka opowiada dzieciom historię koziołka, pokazuje na interaktywnej mapie skąd pochodzą czarownice, elfy, dzieci przesuwają postacie po ogromnym ekranie umiejscawiając postać na konkretnym kraju. Nie będę Wam zdradzać wszystkiego, ale pokażę Wam tę bajkową stację. 

Drugi etap to podróż zaczarowanym pociągiem. Siedząc w wagonie retro odczuwamy stukot kół, szarpnięcia gdy zatrzymujemy się na stacjach. Dzieci myślą, że naprawdę jadą po torach! Mijamy postacie z bajek, podwodne krainy, kosmos. Bardzo fajne wrażenie.

Kolejny etap to zwiedzanie czarodziejskiego ogrodu. Zostajemy "zmniejszeni" i wkraczamy do bajkowego świata roślin. Możemy usiąść w ogromnym kielichu i w ciszy wysłuchać bajki, jaką opowie nam kwiat.

Po wyjściu z ogrodu wkraczamy w świat teatru. Leżąc na miękkiej macie oglądamy fragment teatrzyku o małej syrence.


A potem już prosto do miejsca gdzie sami odkrywamy bajkowe postacie poprzez otwieranie okienek. Ja znalazłam pierwsze wydanie przygód Koziołka Matołka! Droga prowadzi nas prosto do małego kina, gdzie w drodze głosowania dzieci wybrały sobie do obejrzenia bajkę o Misiu Uszatku.

Ostatnie pomieszczenie jakie zwiedzimy to kraina bajek z całego świata. Przechodząc przez magiczne lustro z wodnej pary wkraczamy w świat bajkowych postaci stworzonych przez twórców z całego świata. Adasia fascynuje najbardziej postać dziewczynki z zapałkami. A nam zapada w pamięć kurtyna z pary, na której jak w lustrze odbijają się nasze postacie.


Ale halo, czy ten koziołek został podkuty??  Otóż nie! I było mu z tego powodu trochę przykro. Okazało się, że w Pacanowie mieszkają bracia kowale o nazwisku Kozy. I Kozy kują! Koziołek opatrznie zrozumiał tę informację. 

Tu kończy się nasza przygoda z bajkami. Ale dla nas to jeszcze nie koniec pobytu w Pacanowie, bowiem wokół centrum bajki znajduje się teren rekreacyjny dla dzieci. Są alejki, piękne rośliny, plac zabaw, piaskownica, mostki, żywe gęsi, doskonałe miejsce na zabawę. Spędziliśmy tam jeszcze z godzinę i wyruszyliśmy w dalszą podróż. Całe zwiedzanie trwało ok. 1,5h, warto posiedzieć jeszcze wśród zieleni. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz