Select Language

piątek, 28 lutego 2014

Adasia pierwsza wyprawa nad Bałtyk! - cz. II - Sopot i Gdańsk

Summer of '2012
Miejsce noclegowe mieliśmy w świetnym miejscu. Blisko zarówno do Gdyni, jak i do Sopotu. Tym razem z samego rana wsiedliśmy w miejski autobus (tym razem z biletem) i udaliśmy się do Sopotu - moim zdaniem jednego z najbardziej komercyjnych miast na całym pomorzu.
Wiadomo Sopot, zatem molo - 512 metrowy drewniany symbol miasta. Ponoć najstarszy obiekt tego typu w Europie.

Adaśkowi ze względu na tłum oszczędziłam wizyty na molo, pospacerowaliśmy sobie jednak o deptaku przed wejściem i podziwialiśmy piękną zabytkową latarnię morską.
Udaliśmy się na spacer po słynnym Monciaku (ul. Monte Cassino), gdzie stoi niesamowite kuriozum, czyli Krzywy Domek! Znalazł się na liście 50 najdziwniejszych budynków świata. Dziwicie się dlaczego? Sami zobaczcie:

W międzyczasie dziecko padło mi totalnie ze zmęczenia i nadmiaru wrażeń, zapakowałam więc do wózka, przykryłam kocem i udałam się na plażę. Błogi spokój, ja, morze i ten cudowny szum...a 2h później dotarł do nas tata :-)

 
 

Po kolacji z sąsiadami w domku stwierdziliśmy, że szkoda marnować takiego fajnego wieczoru na siedzenie przy piwie. Wymyśliliśmy na szybko wieczorny wypad do Gdańska. Nie było czasu na plażowanie i zwiedzanie, ale to był czas mistrzostw Europy, więc koniecznie mąż chciał zobaczyć stadion PGE ARENA wybudowany specjalnie na Euro 2012. A stadion, jak na położenie przystało, jest w kolorze bursztynu...
Na gdański Długi Targ i Długie Pobrzeże dotarliśmy już po ciemku....i dobrze, bo miasta nocą są ciekawsze niż w ciągu dnia! Pierwsza z ulic ciągnie się malowniczo brzegiem rzeki Motławy. Charakterystycznym elementem jest tu stary zabytkowy żuraw - najstarszy obecnie dźwig portowy w Europie! Wzdłuż tej ulicy znajdują się charakterystyczne dla Gdańska bramy wodne (jest ich kilka). My zawsze skręcamy w Mariacką.
Warta uwagi jest także tzw. Zielona Brama, która prowadzi nas prosto do serca miasta - na słynny Długi Targ, najbardziej reprezentacyjną ulicę miasta.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz