Select Language

poniedziałek, 24 lutego 2014

Salzburg - z wizytą w mieście Mozarta

Zaledwie 200km od Monachium, dosłownie tuż przy granicy niemiecko-austriackiej leży piękny Salzburg, który postanowiliśmy całą trójką odwiedzić. Słyszałam milion razy jakie to piękne miasto, postanowiłam sprawdzić to na własnej skórze.
 
Z czym Wam się kojarzy Salzburg? Bo mnie bezsprzecznie z Mozartem. Jadąc tam tak naprawdę nie wiedzieliśmy co nas czeka, bo nie czytaliśmy żadnych przewodników. Naszą uwagę przykuła od razu królująca nad miastem twierdza -

Hohensalzburg
Na górę, gdzie wznosi się zamek - twierdza weszliśmy pieszo (można też wjechać kolejką). Po pierwsze - przepiękne widoki z góry. Dwa - bardzo fajny spoób zwiedzania - spokojnie, na własną rękę, swoim własnym tempem, wg własnego uznania mogliśmy zobaczyć jak się żyło w średniowieczu.
  A z twierdzy jest taki taaaaaki zacny widok na stare miasto (wpisane na listę UNESCO oczywiście):


Na terenie twierdzy znajduje się także muzeum marionetek teatralnych - Salzburger Marionettentheater - Museum. Z drugiej strony twierdzy widoki były równie imponujące:
Wzięliśmy ze sobą wózek-oj nie było łatwo wejść i zejść z tym ustrojstwem do twierdzy po wystających kamieniach. Schodząc z twierdzy udaliśmy się w pierwszej kolejności na zwiedzanie cmentarza Św. Piotra. Najstarsze nagrobki pochodzą z XIII wieku, ale wykute w kale katakumby są jeszcze starsze. Niestety nie znajdziecie tu grobu samego Mozarta. Został on pochowany w zbiorowej mogile w Wiedniu. Nie do końca wiadomo dziś gdzie znajduje się grób mistrza. Jednak tu w Salzburgu spoczywa większość jego rodziny.

Następnie zaczęliśmy wzdłuż i wszerz przemierzać starówkę, zaczynając barokowej od Katedry św. Ruperta (Salzburger Dom). W tym miejscu już dzień po narodzinach został ochrzczony Wolfgang Amadeusz Mozart. Historia katedry sięga VII wieku. Byłą ona niszczona i odbudowywana.

Kolejnym punktem, którego nie mogliśmy przegapić była zabytkowa ulica Getreidegasse, gdzie w budynku mieszczącym się pod numerem 9 w dniu 27 stycznia 1756 roku przyszedł na świat Wolfgang Amadeusz Mozart. Do środka niestety nie weszliśmy - wózek, Adaś i tłum to niezbyt sprzyjające okoliczności. Ale przeszliśmy się najstarszą i najdłuższą ulicą w całym Salzburgu, poczuliśmy klimat miasta! Tu na każdym rogu słychać muzykę klasyczną graną przez okolicznych skrzypków, gitarzystów klasycznych, flecistów....raj dla uszu. Słuchać Mozarta w mieście Mozarta!
 Miasto przecina rzeka Salzach, którą tworzą potoki spływające z okolicznych gór. Idąc wzdłuż jej brzegu mogliśmy podziwiać majestatyczną twierdzę, o której pisałam oraz stare kamienice miasta. Warto wiedzieć, że z Salzburgiem związanych jest wiele słynnych postaci, m.in autor kolędy "Cicha noc" Joseph More.
 Pod koniec naszego jednodniowego wypadu do Salzburga odwiedziliśmy jeszcze słynne ogrody przy pałacu Mirabell. Wybudowany przez arcybiskupa Salzburga Wolfa Dietricha von Raitenau w 1606 roku dla swojej kochanki, Salome Alt, córki żydowskiego kupca (arcybiskup uznał 15 dzieci, które mu urodziła). Założono również ogrody wokół pałacu, żeby Salome mogła w nich spacerować z całą gromadą.


2 komentarze:

  1. Hej też planujemy podobna wycieczke do Monachium i Salzburga. Polecacie jakies noclegi w tych okolicach?
    pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noclegów nie polecimy bo mieszkaliśmy w tym czasie w Monachium za friko.
      Ale jak tylko nadarzy Wam się okazja do wizyty w Salzburgu - polecam. Spokojne miasto, mili ludzie, gwarna atmosfera w turystycznym centrum

      Usuń