Wracając tydzień temu od znajomych postanowiliśmy jak zawsze nie wracać do domu najprostszą drogą. Pojechaliśmy do Olkusza, a stamtąd do Rabsztyna, gdzie na wysokiej wapiennej skale wznoszą się ruiny średniowiecznego zamku (jednego z wielu na słynnym szlaku Orlich Gniazd). Nasz mały włóczykij na hasło "zamek" i "ruiny" zareagował z radością i już nie mógł się doczekać wizyty w tym miejscu.
Zamczysko powstało w połowie XIV wieku, za panowania króla Kazimierza Wielkiego. Na skale powstał tzw. zamek górny, a potem dopiero część dolna. Umiejscowienie na wysokiej skale sprawiało, że warownia nie była łatwa do zdobycia. Zamek stopniowo był rozbudowywany przez kolejnych właścicieli, ale niestety w 1657 roku podczas najazdu Szwedów został spalony. W XIX wieku poszukiwacze skarbów wysadzili jedyną zachowaną część zamku – basztę oraz mury zamku dolnego.